Covid

Zanim przyszła „pandemia” koronawirusa była „pandemia” świńskiej grypy – NASZ RAPORT

Aby zrozumieć o co chodzi z obecną „pandemią” musimy się cofnąć do 11 czerwca 2009 roku kiedy to Światowa Organizacja Zdrowia ogłosiła poprzednią „pandemię”. Miała być wywołana wirusem AH1N1 potocznie zwanym wirusem świńskiej grypy.

Ponad 726 szkół podstawowych i ponadpodstawowych w Stanach Zjednoczonych zostało zamkniętych, dotykając 368 282 uczniów: https://bmcpublichealth.biomedcentral.com/articles/10.1186/1471-2458-11-73
Dr Simon Cauchemez i prof. Neil Ferguson z Imperial College w Londynie zalecają zamykanie szkół co „może zmniejszyć rozprzestrzenianie się świńskiej grypy, zmniejszyć obciążenie szpitali i potencjalnie ograniczyć liczbę powodowanych przez nią zgonów” – informuje brytyjski The Guardian: https://www.theguardian.com/society/2009/jul/20/swine-flu-school-closures
Rząd meksykański nakazuje zamykanie firm, a obywatelom pozostanie w pomieszczeniach przez pięć dni w celu powstrzymania świńskiej grypy – Czytamy na stronie: https://www.theguardian.com/world/2009/apr/30/swine-flu-mexico-government-lockdown
W Indiach panika. – W Bombaju, stolicy finansowej kraju, rząd zamknął wszystkie szkoły i kina, uderzając w bollywoodzki przemysł filmowy podczas długiego weekendu z okazji Dnia Niepodległości. Rząd poprosił również centra handlowe w Mumbaju o stonowanie tradycyjnych świątecznych wyprzedaży, aby powstrzymać tłumy – Donosi: https://economictimes.indiatimes.com/news/politics-and-nation/in-india-swine-flu-panic-spreads-faster-than-virus/articleshow/4894179.cms
W całej Europie alarm epidemiczny. W Polsce spokój, wszystkie główne media skupione wokół partii rządzącej utrzymują rodaków w błogim stanie nieświadomości. Tymczasem pozostałe kraje Unii Europejskiej w popłochu kupują szczepionki prepandemiczne H1N1 (to nie jest błąd, szczepionki przeciwko H1N1 były aplikowane przeciwko grypie AH1N1) jako panaceum przeciwko wirusowi AH1N1. Jedną z nich był Pandemrix – jedna z 8. szczepionek dostępnych w Europie, produkowana przez koncern GlaxoSmithKline, zatwierdzona do użytku przez Komisję Europejską we wrześniu 2009 roku. Naciski ze strony lobby farmaceutycznego, Europejskiej Agencji ds. Leków, polityków opozycji oraz Polskiego Towarzystwa Wakcynologii, by polski rząd zakupił szczepionki przeciwko H1N1, skłoniły ówczesnego ministra zdrowia do szukania ratunku poza granicami kraju. 29 marca 2010 r. przed Komitetem do Spraw Społecznych, Zdrowia i Rodziny Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy stanęła Ewa Kopacz z dramatycznym wystąpieniem (link do stenogramu):
Przytaczam dwa najmocniejsze fragmenty przemówienia Ewy Kopacz:
Nie może być tak, że rządy stają się zakładnikami grup interesów i podejmują decyzje w atmosferze paniki wywołanej alarmistycznymi doniesieniami medialnymi, oraz opiniami ekspertów, które są elementem gry interesów i nie mają wiele wspólnego z rzeczową analizą sytuacji
Producenci szczepionki oczekiwali przejęcia przez polski rząd pełnej odpowiedzialności za działania niepożądane. Czyli proponowały sprzedaż na ryzyko i odpowiedzialność nabywcy, w sytuacji, gdy oferowane szczepionki nie miały ukończonych badań klinicznych. Przez dłuższy czas nie było jasności co do liczby dawek (jedna czy dwie). Niepokoiły nas też doniesienia o występowaniu działań niepożądanych (włącznie z podejrzeniami zgonów) wykazywane w systemie EUDRA-Vigilance.
Stanowisko Ewy Kopacz zdecydowało o tym, że część państw Unii Europejskiej zrezygnowało ze szczepionek, zaś inne przerwały szczepienia. W odpowiedzi na wystąpienie Kopacz europarlament powołał komisję śledczą ds. reakcji UE na grypę A/H1N1. Rada Europy podejrzewała, że pod wpływem sektora farmaceutycznego i nieuzasadnionej paniki, kraje członkowskie dopuściły się marnotrawstwa publicznych pieniędzy na szczepienia. Na czele komisji stanął dr Wolfgang Wodarg. Link do raportu komisji na której czele stał dr Wodarg.
Wodarg odkrył, że WHO w 2009 roku zmieniło definicję pandemii grypy. Do 2009 roku definicja ta brzmiała tak: „Pandemia grypy ma miejsce, gdy pojawia się nowy wirus grypy, na który ludzka populacja nie jest odporna, co skutkuje kilkoma jednoczesnymi epidemiami na całym świecie, z ogromną liczbą zgonów i chorób”. Tutaj można znaleźć oryginalny zapis (który WHO usunęła ze swojej strony): http://web.archive.org/web/20050210210053/www.who.int/csr/disease/influenza/pandemic/en/
Nowa definicja brzmi iż „pandemia to rozprzestrzenianie się nowej choroby na całym świecie”. Nie ma kryteriów określonych dla tego, co osiąga poziom pandemii, a co nie. Nie ma progu przypadków lub zgonów, który umożliwia klasyfikowanie przypadku tą definicją https://www.politykazdrowotna.com/54919,who-covid-19-to-juz-pandemia
WHO nową definicję pandemii grypy także usunęła ze swoich stron i przezornie zapobiegła jej zachowaniu dla potomnych, pozostał tylko pusty link: https://www.who.int/influenza/pandemic/en/
Jak pisze dr Wodarg w raporcie Komisji Śledczej „dopiero ta zmiana [zmiana definicji pandemii – dopisek redakcji] umożliwiła przekształcenie stosunkowo łagodnej grypy w ogólnoświatową pandemię, aby wdrożyć odpowiednie plany, które pozwoliły firmom farmaceutycznym zamianę kontraktów z wieloma rządami na całym świecie na gotówkę. Dlatego miliony ludzi były szczepione bez powodu, zaś dzieci otrzymały szczepionki, choć nie było jasne, czy preparat miał na nie pozytywny wpływ, gdyż nigdy nie został klinicznie sprawdzony”.
Wodarg odkrył również, iż prof. Ab Osterhaus, doradzający WHO, jeden z czołowych światowych ekspertów ds. grypy miał udziały w jednej z firm, która nad szczepionką pracowała. W świetle powyższego zdumienie budzą słowa ówczesnego specjalnego doradcy dyrektora generalnego WHO ds. grypy pandemicznej, Keiji Fukudy, który w połowie stycznia 2010 (czyli raptem na dwa tygodnie przed opublikowaniem raportu dr Wodarga) zarzekał się, że WHO nie zmieniła definicji pandemii grypy: https://www.who.int/mediacentre/vpc_transcript_14_january_10_fukuda.pdf
Wraz z zakończeniem „śmiercionośnej pandemii” przyszedł czas rozliczeń. Mark Wallace, dyrektor kampanii TaxPayers ‚Alliance, powiedział: „Reakcja na świńską grypę okazała się niezwykle kosztowną farsą. Należy zadać poważne pytania, dlaczego tak dużo wydano na zwalczanie zagrożenia, które okazało się niezbyt poważne”: https://www.express.co.uk/news/uk/184195/Swine-flu-pandemic-cost-UK-1-2bn
Jak się okazało, był to głos wołającego na pustyni. Nikt nigdy nie poniósł żadnych konsekwencji.
Niestety mleko się rozlało. Wielka Brytania, Norwegia i Szwecja ruszyły ze szczepieniami. Ogółem, na całym świecie, preparat otrzymało około 60 milionów ludzi, w większości dzieci (głównie w Afryce). Najpóźniej decyzję o wstrzymaniu programu szczepiennego podjęła Szwecja (szczepienia objęły połowę populacji czyli 5 mln obywateli). Już w trakcie szczepień pojawiły się pierwsze przypadki narkolepsji. Summa summarum, w całej Europie zachorowało 1300 osób, głównie dzieci w wieku od 4 do 18 lat. Badania pokazały, że jednym z czynników wywołujących niepożądany odczyn poszczepienny jest skwalen obecny w preparacie Pandemrix. Co ciekawe, inny preparat szczepienny Celvapan również aplikowany w tym czasie w UE był pozbawiony dodatku skwalenu. Wybuchł nawet skandal, gdy okazało się, że trafił wyłącznie do elit rządowych krajów Unii: https://wydarzenia.interia.pl/raporty/raport-swinska-grypa/swinska-grypa/news-skandal-w-niemczech-inne-szczepionki-dla-rzadu,nId,868885
Jak czytamy w opracowaniu Koç University School of Medicine „W badaniu opublikowanym w Finlandii populacja obejmująca dzieci i młodzież (4–19 lat) została retrospektywnie przebadana w latach 2009–2010 i stwierdzono, że 75% tej populacji otrzymało szczepionkę H1N1 zawierającą adiuwant AS03 zawierający wyższa zawartość skwalenu i alfa-tokoferolu. W tym samym okresie odnotowano, że 46 z 67 pacjentów, u których zdiagnozowano zespół narkolepsji, otrzymało szczepionkę H1N1 zawierającą adiuwant AS03”. Tutaj pełna treść opracowania: http://www.noropsikiyatriarsivi.com/sayilar/423/buyuk/283-287.pdf?lwjccepojqgttmfi
Co oznacza narkolepsja doskonale opisuje portal buzzfeed.com pokazując dramat pracowników NHS (Krajowa Służba Zdrowia Wielkiej Brytanii) borykających się z powikłaniami po przymusowych szczepieniach Pandemrixem: https://www.buzzfeed.com/shaunlintern/these-nhs-staff-were-told-the-swine-flu-vaccine-was-safe

Zatem cofnijmy się jeszcze raz do 2009 roku i przypomnijmy stanowisko EMA (Europejska Agencja ds. Leków) w sprawie szczepionki przeciwko tzw. świńskiej grypie, która próbowała wymóc na polskim rządzie zakup Pandemrixu: https://tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/argumenty-kopacz-to-populizm,114495.html?h=1742  Czytamy tam m.in., że „Europejska Agencja ds. Leków zdecydowanie odrzuca argumenty resortu zdrowia z powodu, których wstrzymuje się on z zakupem szczepionek. Były one wystarczająco przebadane, by Europejska Agencja ds. Leków i Komisja Europejska podjęły decyzję o ich autoryzacji. Testy kliniczne objęły od sześciu do ośmiu tysięcy osób, w tym dzieci”. Jak się miały owe zapewniania w stosunku do raportu Dr Wodarga, ocenę pozostawiamy Czytelnikom.