Globalizacja

Zabić Kaddafiego – dokument, który odsłania kulisy obalenia libijskiego przywódcy

Napaści ze strony Stanów Zjednoczonych na Libię w roku 2011 towarzyszyła, podobnie jak wcześniej w przypadku Iraku, kłamliwa propaganda. Doniesienia o ludobójstwie czy zbiorowych gwałtach „najemników Kaddafiego” nie miały nic wspólnego z rzeczywistością. W filmie dokumentalnym „Zabić Kaddafiego” przyznaje to członki Amnesty International, która była w tym czasie na tych terenach gdzie miało dochodzić do owych „zbrodni”, ale to samą czynią również niektórzy przywódcy rebeliantów.

Obraz jaki wyłania się z filmu jest przerażający. Cel w tej wojnie był tylko jeden – likwidacja Muammara Kaddafiego. Nawet kiedy dyktator nie był już w stanie prowadzić dalszych działań wojennych i uciekał przed rebeliantami, Amerykanie nie odpuszczali. Zaatakowali w wykorzystaniem drona kolumnę 40 pojazdów, które eskortowały uciekającego przywódcę Libii co pozwoliło rebeliantom dopaść Muammara Kadafiego. Jego los został przypieczętowany.

ADVERTISEMENT

Tego chciał Barrack Obama, a przede wszystkim sekretarz stanu Hillary Clinton, która całą operację usunięcia Kaddafiego podsumowała słowami: Przybyliśmy, zobaczyliśmy, on zginął!

 

– Kiedy trwała napaść na Libię skontaktował się ze mną rząd Kaddafiego. Biały Dom i Departament Stanu nie odpowiadały na próby kontaktu, więc zadzwonili do mnie, bo głośno sprzeciwiałem się agresji na Libię – wyjaśniał, w filmie dokumentalnym poświęconym obaleniu Kaddafiego, kongresmen Partii Demokratycznej Dennis Kucinich. – Saif Kaddafi [syn dyktatora – przyp. red.] spytał „Zrobiliśmy wszystko co chciały Stany Zjednoczone, dlaczego oni to robią?”

– Obalenie Kaddafiego to plan ideologiczny przygotowywany od wielu lat. Pewni ludzie chcieli obalić Saddama Husseina, Muammara Kadafiego i Baszara Asada. Nieważne, że nie mieli żadnych powodów. Wystarczyła wola ludzi, którzy do realizacji swoich celów zamierzali użyć potęgi Zachodu, a zwłaszcza Ameryki – mówi Kucinich.

ADVERTISEMENT

– Kaddafi, bez względu na zastrzeżenia, bronił idei suwerenności Libii, tak jak Saddam bronił suwerenności irackiej. Moim zdaniem postęp globalizacji sprawia, że takie rządy uważa się za wrogie i się je niszczy – stwierdził prof. Hugh Roberts z Uniwersytetu Tufts, były członek International Crisis Group.

Całą interwencję w Libii i katastrofę do jakiej doprowadziła ta interwencja najpełniej podsumował w filmie ministerw spraw zagranicznych Włoch w latach 2008-2011, Franco Frattini:

– Zostawiliśmy Libię samą sobie. Wygraliśmy wojnę i przegraliśmy pokój. To nasza wina – państw Zachodu.

„Obecnie Libia podzielona jest na strefy wpływu różnych milicji. Działają tam ISIS, i Al Kaida. Państwo jest szlakiem tranzytowym dla fali imigrantów. Tysiące z nich ginie w drodze do Europy”

ADVERTISEMENT

– W dwóch obszarach najważniejszych pod względem bezpieczeństwa, czyli w obszarach terroryzmu i nielegalnej imigracji, sytuacja jest znacznie gorsza niż przed 2011  –  przyznał Francois Gouyette, ambasador Francji w Libii w latach 2008-2011.