Szczepienia

Światowa Organizacja Zdrowia kłamie na temat „bezpiecznej dawki” aluminium

Poniższa rozmowa z drem Christopherem Exleyem, ekspertem zajmującym się od 30 lat aluminium, pochodzi z filmu Wstrzykiwanie Aluminium. Jak toksyczne są szczepionki? zrealizowanego w roku 2017.

Didier Lambert:
– Chris, chciałem się z tobą spotkać i porozmawiać o twoich badaniach na temat toksyczności aluminium, o problemie choroby Alzheimera, związku ze szczepionkami, jak i w odniesieniu do innych obszarów, którymi się zajmujesz. Na jakim etapie badań jesteś, jakie wyniki udało Ci się uzyskać, co udało Ci się zrobić?

ADVERTISEMENT

dr Christopher Exley:
– Cóż… Jak zapewne już wiesz, ja i moja grupa zajmujemy się tematem aluminium już od ponad 30 lat. Nasze badania dotyczą szerokiego spektrum spraw, od chemii samego aluminium do sposobów interakcji aluminium z wszelakimi organizmami żywymi. To był nasz cel przez te 30 lat, by zrozumieć, dlaczego aluminium nie ma żadnej funkcji biologicznej. To było to, co moja grupa obrała za cel. Ostatnio, przez ostatnie 10 lat, skupiliśmy się na tym, co nazywamy „wpływem aluminium na organizm ludzki”.

Jedną z rzeczy, którą moja grupa zawsze powtarzała, to że nie jesteśmy przeciwnikami aluminium, w pełni doceniamy wszelkie sposoby z wykorzystaniem aluminium, które miały pozytywny wpływ na życie wszystkich ludzi. To nie jest u nas problem. Nie jesteśmy wrogami aluminium. Ale… zawsze, kiedy wprowadzasz do życia ludzi coś, zwłaszcza, jeśli to coś będzie w jakiś sposób oddziaływać z organizmem ludzkim, normalnym jest to, że powinieneś upewnić się, że to coś jest bezpieczne. To byłaby pierwsza rzecz, którą powinieneś zrobić. W rzeczy samej, jest to coś, co powinieneś zrobić w każdym przypadku. Musisz zawsze najpierw pokazać, że to coś jest bezpieczne. Taka procedura w przypadku aluminium nigdy nie była potrzebna.

Nigdy nie wykazano, że aluminium jest bezpieczne. Nigdy nie istniał żaden nakaz prawny, by to robić.  Jest to rzecz historyczna! Moja wiedza na temat aluminium oraz na temat aluminium w organizmach żywych, czyli także w organizmach ludzkich, jest taka, że chociaż aluminium jest najpowszechniej występującym pierwiastkiem na Ziemi i w skorupie ziemskiej, przez prawie cały okres trwania procesu ewolucji biochemicznej aluminium zostało z tego procesu wykluczone.

ADVERTISEMENT

Z powodu wchodzenia w reakcje głównie z krzemem. Połączenie krzemu i aluminium jest związkiem nietoksycznym. Ewolucja życia na Ziemi, na skorupie ziemskiej złożonej z aluminium, krzemu i tlenu była tak dużym sukcesem, ponieważ te trzy pierwiastki występowały razem. Człowiek, zaledwie jakieś 120-130 lat temu nauczył się oddzielić aluminium od krzemu oraz tlenu i zamienił je w tworzywo metaliczne, w sole aluminium i ogłosił „epokę aluminium”.

Tak więc nasza Ziemia, organizmy żywe, ludzie bo to o nich głównie mówimy teraz, doświadczają obecności aluminium, biologicznie  reaktywnego aluminium, przez niecałe 120-150 lat. Jesteśmy na takim stadium ewolucji, w którym aluminium jest dla nas toksyczne. Nie mieliśmy wcześniej szansy, by aluminium zostało skutecznie włączone do organizmów żywych i wykorzystane z pożytkiem dla nich. To nastąpi, ale oczywiście do tego czasu ludzkość może zdążyć wyginać. Musimy to zaakceptować. Obecnie musimy się pogodzić z konsekwencjami tego, że ten bardzo reaktywny biologicznie metal będzie nam już współtowarzyszyć. Musimy zaakceptować konsekwencje obecności aluminium w naszym życiu. Przy czym nie robimy nic, by się ochronić przed nimi. Właściwie, to jest wręcz odwrotnie.

Ukrywamy te wszelkie szkody, co do których istnienia nie mamy zapewne już żadnych wątpliwości. Dla przykładu, ostatnia opinia na temat szczepionki przeciwko wirusowi brodawczaka ludzkiego, wydana przez Europejską Agencję Leków (EMA). Z iloma ekspertami od aluminium się skonsultowali?

ADVERTISEMENT

Z żadnym. Jak więc mogą ocenić ten aspekt szczepionki, jeśli z nikim tego nie skonsultowali? Takie sytuacje mają miejsce nagminnie.  Cały czas. Mamy ludzi, którzy nie mają żadnej wiedzy, są niepoinformowani i zasiadają w takich instytucjach jak Światowa Organizacja  Zdrowia (WHO), Agencja Żywności i Leków (FDA), itd. Wszystkie te instytucje, które mówią o aluminium, popełniają pewien błąd.

Jeśli się nie mylę, dotyczy akurat WHO. Podając „bezpieczną dawkę” aluminium mówią, że dopóki jest to 1mg/kg masy ciała/dzień – jesteś bezpieczny. Więc pytam: Skąd to wiecie, skoro nawet ja tego nie wiem?

Zajmuję się aluminium od ponad 30 lat, staram się wszystko o nim dowiedzieć, wiecie o tym.

Więc pytam dalej: Jak doszliście do takiego wniosku? I kto tego dokonał?

Didier Lambert:
– Jaka jest odpowiedź?

dr Christopher Exley:
Oparli się na 2 czy 3 badaniach przeprowadzonych na zwierzętach, zabranych z literatury. Taką dawkę rekomendują dla ludzi.

Ludzie, którzy przygotowali tę recenzję nie mają żadnej wiedzy z zakresu aluminium. Taka dawka stała się powszechnie przyjętą normą na całym świecie. Mówią: „WHO powiedziała…”

Mam nadzieję i bardzo chcę, jak zapewne wszyscy, polegać na organizacji takiej jak WHO. Mam nadzieje, że we wszystkich innych sprawach poza aluminium konsultują się z ekspertami i mają słuszność. Gdy mówią nam o powiedzmy, poziomach polichlorowanych bifenyli (PCB) czy czymś podobnym w środowisku, mam nadzieję, że nie mylą się tak bardzo, jak w przypadku aluminium. Bo jeśli jest inaczej, to ta organizacja jest absolutnie zepsuta i bezużyteczna. Jeśli chodzi o aluminium – to taka niestety jest. I będzie, dopóki… zdecydują, by konsultować się z ludźmi, którzy mają wiedzę w tym temacie.

Wstrzykiwanie aluminium. Jak toksyczne są szczepionki?

Żródło:
1. SzczepieniaWybudzeni.com