NWO

Dlaczego Saddam Hussein i Mu’ammar al-Kaddafi musieli zginąć

Saddam Hussein

(…) Otrzymawszy potężny bodziec w postaci sukcesu „wschodzącej waluty”, jaką było euro, kilka niewielkich państewek podjęło walkę w celu uwolnienia się spod wpływów dolara amerykańskiego i zaistnienia na mapie świata, jednakże zakończyło się to dla nich bezlitosnym stłumieniem tych dążeń – pisze Song Hongbing w książce „Wojna o pieniądz 4. Cisza przed burzą„.

(…) Pierwszym, który padł ofiarą amerykańskich represji, był Saddam Hussein. Pojawienie się na międzynarodowej arenie walutowej euro sprawiło, że zmęczony presją ze strony Stanów Zjednoczonych Hussein dostrzegł iskrę nadziei. W listopadzie 2000 roku Bank Centralny Iraku wzniecił ogień ujawniając informację, że planowane jest rychłe zastąpienie dolara amerykańskiego walutą europejską w charakterze waluty rozliczeniowej transakcji w handlu ropą naftową, a co więcej, wymiana rezerw walutowych w wysokości 10 bilionów dolarów na euro. Europejczycy wpadli w euforię, a strefa euro świętowała swój niesamowity sukces. Z kolei Amerykanie byli wściekli i zaostrzyli swoje sankcje wobec Iraku. W grudniu, wicepremier i sekretarz skarbu Iraku, Tariq Aziz, ogłosił, że w obliczu postawy Stanów Zjednoczonych wobec Iraku i traktowania go jako zakładnika, Irak postanowił, że począwszy od 2002 roku euro oficjalnie zastąpi dolara amerykańskiego w roli waluty rozliczeniowej dla transakcji handlowych. Aby zapewnić o wdrożeniu tego zamierzenia w życie, rząd Iraku zobowiązał zarówno przedsiębiorstwa państwowe, jak i prywatne do przestrzegania tych zasad i do stosowania euro jako waluty rozliczeniowej. W lecie 2001 roku euro uległo dalszej aprecjacji względem dolara amerykańskiego co spowodowało, że polityka rozliczeń w euro zainicjowana przez Saddama Husseina pozwoliła Irakowi na osiągnięcie znacznych zysków. Niedługo trzeba było czekać na reakcję pozostałych krajów zrzeszonych w ramach OPEC, które wyraziły chęć sprzedaży ropy naftowej w zamian za wciąż umacniające swój kurs euro, a od słabnącego dolara amerykańskiego wolały trzymać się w bezpiecznej odległości.

ADVERTISEMENT

W tym momencie Stany Zjednoczone były już rozgniewane do granic możliwości – jeśli bliskowschodnie kraje eksportujące ropę naftową pójdą w ślady Husseina, to znaczyłoby, że siła dominacji dolara zostanie osłabiona o połowę, a jeśli za dolary nie da się kupić ropy naftowej, to któż na całym świecie zechce pozostać w posiadaniu słabnącego dolara?

Saddam Hussein nie przewidział takiego obrotu sytuacji. Dostrzegłszy szansę na uwolnienie się spod okupacji dolara, po prostu zaryzykował, nie rozumiał jednak taktyki wojennej, ani innych taktyk, jakie wobec Iraku podjęły w następstwie Stany Zjednoczone. Słaby Irak mógłby się cieszyć zwycięstwem tylko w przypadku otrzymania pomocy w postaci zaciekłej próby sił pomiędzy wielkimi mocarstwami, a nawet konfliktu zbrojnego między nimi. Czyniąc z Unii Europejskiej i Rosji pewnego rodzaju parasol ochronny dla Iraku, Saddam Hussein wcale nie chciał doprowadzić do konfliktu ze Stanami Zjednoczonymi, a tym bardziej nie miał takiej mocy. Nie cieszący się zbytnią popularnością na Bliskim Wschodzie Hussein, nie mógł także liczyć na wsparcie ze strony krajów członkowskich OPEC. Los tego samotnego wojownika, który rzucił wyzwanie Stanom Zjednoczonym, z góry skazany był na niepowodzenie.

W marcu 2003 roku, nieco ponad rok po tym, jak irackie interesy w euro wystartowały, Irak został obrócony w proch.

Mu’ammar al-Kaddafi

Innym przykładem wyzwania rzuconego hegemonii dolara amerykańskiego jest próba zmiany stanu rzeczy przez Libię pod rządami Kaddafiego.

ADVERTISEMENT

W latach siedemdziesiątych XX wieku Kaddafi miał pewne marzenie, a mianowicie wierzył, że Bliski Wschód, jak i Afryka znajdują się na krawędzi światowego systemu, a co więcej, to właśnie tam zlokalizowane są bogate złoża ropy naftowej, liczna populacja i potężny rynek. Gdyby więc udało się zjednoczyć Bliski Wschód i Afrykę nie tylko pod kątem wyznania, lecz także i rynku to możliwe stałoby się wyparcie wpływów Stanów Zjednoczonych i Europy z tego skrawka kontynentu, a tym samym odmiana losu marginalizowanego dotychczas rejonu. (…)

Realizacja marzenia o Zjednoczonej Afryce była kompletnie niemożliwa bez odpowiednich nakładów finansowych. Afrykańska strategia Kaddafiego była strategią walutową. Kaddafi poświęcił się planowaniu nowego systemu monetarnego i we współpracy z premierem Malezji, Mahathirem bin Mohamadem oraz przywódcami innych państw islamskich podjął próbę utworzenia nowej islamskiej jednostki monetarnej, jaką miał być zloty dinar. (…)

W 2003 roku oficjalnie wdrożono do obiegu złotego dinara Kaddafiego. Choć nie przyczyniło się to do wzmocnienia wiatru zapowiadającego rewolucję walutową, to jednak wystarczyło, by wprawić w osłupienie Stany Zjednoczone i Międzynarodowy Fundusz Walutowy, jako że monetyzacja złota nie tylko stała w sprzeczności z regulacjami MFW, lecz co więcej, całkowicie omijała MFW (…).

ADVERTISEMENT

Promując nową walutę, Kaddafi jednocześnie aktywnie udzielał się na rzecz powołania Afrykańskiego Banku Centralnego, Afrykańskiego Funduszu Walutowego, Afrykańskiego Banku Inwestycyjnego, które miały stać się trzema głównymi instytucjami finansowymi w Afryce, a także przygotowywał się do emisji złotego dinara, który miał stanowić parytet dla zunifikowanej waluty afrykańskiej i którego zadaniem miała być monetarna integracja świata afrykańskiego i arabskiego.

Kaddafi miał nadzieję, że złoty dinar będzie w stanie nie tylko stać się walutą rozliczeniową dla transakcji w obrocie ropą naftową, lecz ponadto zdoła kompletnie wyswobodzić się z ograniczeń nakładanych przez euro i dolara.

Można powiedzieć, że ambicje Kaddafiego były o wiele potężniejsze niż ambicje Saddama Husseina, mierzyły one bowiem nie tylko w dolara i euro, lecz miały doprowadzić do utworzenia niezależnego systemu monetarnego w świecie afrykańskich i arabskich finansów.

Jednak plany Kaddafiego stanowiły zagrożenie i dla euro, i dla dolara, a on sam nie dysponował wystarczająco silnym poparciem bądź niezawodną ochroną i dlatego w zetknięciu z połączonymi siłami dwóch potężnych rywali, bohaterska postać Kaddafiego została ostatecznie usunięta i zneutralizowana. (…)

Fragmenty książki „Wojna o pieniądz 4. Cisza przed burzą