Niewygodne fakty

Ile pieniędzy amerykańscy finansiści zainwestowali w rewolucję bolszewicką?

W programie TVP „Spór o historię” w odcinku pt. Kto finansował bolszewików prof. Grzegorz Łukomski i prof. Marek Kornat odpowiadali na pytania jak doszło do rewolucji bolszewickiej i kto w wywołaniu tej rewolucji maczał swoje palce. Oprócz Niemiec, które były żywotnie zainteresowane wyeliminowaniem z wojny Rosji, aby nie prowadzić wojny na dwa fronty, również swoje interesy miała finansjera Stanów Zjednoczonych, która na rewolucję wyłożyła ogromne pieniądze. W całej tej historii pojawia się jeszcze mało znana i w zasadzie zapomniana postać, której śmiało można nadać tytuł jednego z ojców rewolucji, Aleksandra Parvusa (właściwie: Aleksander Izrael Łazariewicz Helphand) pochodzącego z żydowskiej rodziny…

Prof. Grzegorz ŁukomskiWiele osób pochodzenia żydowskiego brało udział w tych ówczesnych wydarzeniach. Zarówno po stronie rewolucjonistów, jak i po stronie „kapitalistów”.

ADVERTISEMENT

Już w 1915 roku starano się pozyskać, dla pewnej koncepcji politycznej, dla pewnych planów, skromnie żyjącego wówczas na emigracji wygnańca, ale znanego w kręgach rewolucyjnych Europy, Włodzimierza Ilicza Uljanowa, zwanego Leninem. Mieszkał skromnie w Zurychu, pracował, przymierał głodem i pisał. Bardzo interesujący wątek dlaczego właśnie ta postać, bardzo radykalna, stała się obiektem szczególnego zainteresowania ze strony polityków i wywiadu niemieckiego, nie tylko zresztą niemieckiego wywiadu i nie tylko niemieckich polityków.

Plan kolejnego polskiego powstania nie wypalił. Potrzebna była rewolucja

Prof. Marek Kornat: Niemcy miały wcześniej plan, na długo przed wybuchem I wojny światowej, aby w takim momencie, kiedy przyjdzie im walczyć z Rosją, wykorzystać sprawę Polską. Sprawić, aby Polacy chwycili za broń i wywołali kolejne powstanie. Ale to się nie powiodło w 1914 roku. I tu powstaje inna koncepcja, która się wiąże w nazwiskami Hindenburga i Ludendorffa, a mianowicie wywołania tam rewolucji.

Aleksander Parvus

Prof. Marek Kornat: Urodził się w 1867, a więc w tym samym roku w którym przyszedł na świat marszałek Piłsudski. Od 1887 pozostaje poza granicami Rosji. W roku 1905 przybywa do ogarniętej wówczas rewolucją Rosji. Próbuje wywołać kryzys finansowy w Rosji. Publikuje całą serię tekstów poświęconych rzekomemu krachowi ekonomiki rosyjskiej. Minister finansów Sergiusz Witte panuje nad finansami. Po zdławieniu rewolucji 1905 skazany na pobyt na zesłaniu syberyjskim opuszcza miejsce odosobnienia, ucieka, osiada w Turcji i dalej prowadzi interesy. Parvus snuje plany rewolucji już w 1915 ale niemiecki sztab generalny (…) interesuje się tym dopiero w 1917, może ciut, ciut wcześniej.

ADVERTISEMENT

Prof. Grzegorz Łukomski: Pierwsze awanse Parwus czynił Leninowi już w okolicach 1915 roku. Wówczas Lenin odmówił, pod pretekstem, że on [Parvus – przyp. red.] reprezentuje tak naprawdę interesy wywiadu niemieckiego i sił niemieckich z którymi Lenin na ówczesnym etapie nie chciał się „bratać”.

Lenin rusza do Rosji specjalnym pociągiem zorganizowanym przez niemiecki wywiad zgodnie z planami niemieckiego sztabu generalnego

Prof. Marek Kornat: Parvus organizował wyjazd. W całym tym okresie poprzedzającym tę operację był w kontakcie z czynnikami niemieckimi. W pociągu nie wieziono znacznych sum…

Prof. Grzegorz Łukomski: Przelewy szły przez banki szwedzkie z adnotacją „Na propagandę pokoju w Rosji” (…) Te pieniądze miały pozwolić Leninowi dojść do władzy w Rosji. Zakładano a priori, że Lenin jest tak skrajnym demagogiem, że długo u władzy się nie utrzyma (…) i w tym okresie podpisze z Niemcami rodzaj zawieszenia broni, pokoju.

ADVERTISEMENT

Ile pieniędzy poszło na wsparcie rewolucji bolszewickiej?

Sam Parvus otrzymał w Szwecji z rąk niemieckiego posła, czyli od niemieckiego wywiadu, milion rubli w gotówce „na potrzeby ruchu rewolucyjnego w Rosji”. Pokwitowanie z takim opisem podpisał osobiście.

Prof. Marek Kornat: Co do sum są duże rozbieżności. Nie potrafię powiedzieć jakie były konkretne kwoty asygnowane przez Niemców, ale np. bank amerykański, nowojorski bank udzielił kredytu na 50 mln ówczesnych dolarów. Co przeliczając na kwoty dzisiejsze ponoć wychodzi ok. 2 mld dolarów.

Ostatnią informację prof. Kornat, na temat finansowania rewolucji ze Stanów Zjednoczonych, zaczerpnął z książki prof. Antony’ego C. Suttona „Wall Street a rewolucja bolszewicka

Dlaczego amerykańscy finansiści wyłożyli pieniądze na rewolucję w Rosji

Prof. Marek Kornat: W kołach lewicowych czy też centrowo-liberalnych ówczesnej Ameryki reputacja reżimu carskiego była bardzo zła. Uważano ten system władzy jako przestarzałą tyranię, może nawet, jak się dzisiaj ocenia, wyolbrzymiano skalę zacofania Rosji. Trzeba pamiętać, że Rosja się modernizowała. Dochodziły do tego objawy niechęci do wojskowych kół rosyjskich. Możliwe, że liczono na jakieś zyski w przyszłym państwie.

Prof. Grzegorz Łukomski: I tu jest wątek kluczowy. Żaden finansista nie wykłada pieniędzy tak sobie bezinteresownie. Rosja to jest olbrzymi kraj. Liczono, że po jakiejś tam stabilizacji, uspokojeniu sytuacji w tym kraju, będą mogli sobie zrefundować wyłożone kwoty zwielokrotniając zyski. To jest przecież olbrzymi kraj potencjalnie najbogatszy, jeżeli godzi o bogactwa naturalne, potencjalnie najbogatszy na świecie.