Szczepienia

Prof. Wiąckowski: Szczepionki to broń do depopulacji świata, czyli do zmniejszenia ilości ludzi na świecie

ADVERTISEMENT

– Naszym niemowlętom pierwszy dzień po urodzeniu ładujemy do zdrowego organizmu ogromną masę toksyn – stwierdza prof. Stanisław Wiąckowski.

– Tego ja zupełnie nie mogę zrozumieć – mówi na początku swojego ponad godzinnego wykładu na temat szkodliwości szczepień. – Ale mogę już zrozumieć, jeżeli słucham co mówią multimiliarderzy na świecie, ci którzy już nas opanowali, już oni nami rządzą i oni nie ukrywają po co są szczepionki.

To jest broń do depopulacji świata, czyli do zmniejszenia ilości ludzi na świecie.

– Lekarze uważają, że to [szczepionki]  była największa rewelacja w medycynie. Tymczasem ja dysponują masą danych, które mówią o tym, że te wszystkie plagi na które te szczepionki rzekomo mają skończyły się zanim zaczęto szczepić.

MEDYCYNA I FARMACJA

Zdrowi pacjenci to jest katastrofa dla farmacji i dla medycyny. Oni żyją z ludzi chorych i chcieliby, abyśmy chorowali aż do śmierci i do śmierci kupowali.

Prof. Więckowski zwrócił uwagę, że wszystkie patentowane leki to jest zwykła chemia, która jest potwornie droga i niestety nieskuteczna.

REKLAMA / Advertisement

– Dlaczego my się mamy leczyć czymś co podsuwają farmaceuci lekarzom. Lekarze żadnego z tych leków nie badali sami, ale jedynie słuchają farmaceutów. Ale oficjalnie to lekarze wybierają dla pacjenta lek, przypisują go na recepcie, biorą w ten sposób za to odpowiedzialność, ale oni tego nie badali, więc nie wiedzą czym jest faktycznie ten lek.

My chcemy takiej medycyny, która będzie leczyła przyczyny, a nie objawy. Leczenie objawów, a to się robi w 90 paru procentach, to jest oszustwo. Czyli my jesteśmy oszukiwani przez medycynę i farmację.

– Olbrzymie sumy farmacja wydaje na reklamy nieskutecznych, często wręcz szkodliwych leków, które bardzo rzadko leczą przyczyny.

SZCZEPIENIA

– Nasz pogląd o roli szczepień kształtowały wypowiedzi lekarzy, którzy uważali, że szczepienia były najbardziej efektywną akcją nowoczesnej medycyny na redukowanie epidemii zachorowań i śmiertelności – stwierdza prof. Wiąckowski. Tymczasem jak zauważa prof. Wiąckowski cytując dra Sinclaira:

ADVERTISEMENT

– W przypadku gruźlicy (w Anglii, Walii, Stanach Zjednoczonych), szkarlatyny, odry, kokluszu, ospy (w Anglii i Walii), dyfterytu (w Anglii, Walii, USA, Szwecji i Danii) epidemie praktycznie się skończyły zanim zaczęto przeciw nim szczepić.

– Dane te pokazują, że nie miały one żadnego wpływu na spadek różnych chorób zakaźnych – zauważa prof. Wiąckowski.

W dalszej części swojego wykładu prof. Wiąckowski znowu przywołuje informacje, które dają do myślenia:

Kraje o najmniejszej liczbie szczepień, najczęściej opóźnionych cechują się najniższą umieralnością niemowląt. Stany Zjednoczone, które stosują najwięcej szczepień, mają też najwyższy wskaźnik umieralności niemowląt oraz największy procent chronicznie chorych i upośledzonych dzieci spośród wszystkich krajów rozwiniętych.

Tego typu informacji i danych w całym wykładzie prof. Stanisława Więckowskiego, trwającym ponad godzinę, jest cała masa. Niektóre są naprawdę szokujące:

– Od 1960 roku wiedziano, że szczepionka przeciwko polio jest zanieczyszczona, m.in. rakotwórczym wirusem. Została ona zakazana do rozpowszechniania w Stanach Zjednoczonych. Ale do lat 80. ubiegłego wieku, jak to potwierdzą autorzy amerykańscy, była sprzedawana do krajów Europy Wschodniej. W tym także do Polski. Fakt ten nie został podany do wiadomości publicznej w żadnym z tych krajów.

 

 

ADVERTISEMENT