Globalizacja

Jak Verhofstadt z pedofilem Cohn-Benditem „Manifest rewolucji postnarodowej w Europie” pisali

ADVERTISEMENT

„Dla Europy. Manifest rewolucji postnarodowej w Europie” to wspólne „dzieło” Guya Verhofstadta i Daniela Cohn-Bendita, które światło dzienne ujrzało w 2012 roku. W Polsce manifest rewolucji postnarodowej został wydany drukiem przez Janusza Palikota i oznaczony logiem „Ruchu Palikota”.

Cohn-Bendit opowiada o tym jak się zabawiał z pięcioletnimi dziewczynkami

W roku 1982 Cohn-Bendit wziął udział w programie telewizji francuskiej gdzie przyznał się najpierw do tego, że jest po narkotykach, po czym opowiadał o swoich doświadczeniach z dziećmi, kiedy m.in. pracował w tzw. przedszkolu alternatywnym.

– W czasie małych orgii, w których ja…, jest sporo narkotyków. Narkotyków miękkich. Bronimy ich. Małych ciasteczek z haszyszem, fantastycznych… Zjadłem jedno takie dziś wieczorem. Czuję się fan-tas-tycznie. Czuję się rozluźniony, jest mi dobrze – zachwalał Cohn-Bendit.

REKLAMA / Advertisement

– Wie pan, panie Guth [Paul Guth – francuski dziennikarz, powieściopisarz, dramaturg – przyp. red.], ja teraz pracuję z małymi dziećmi. U, la, la…
Zapytany w związku z tym o małe dzieci i o to co to jest „alternatywne przedszkole” Cohn-Bendit powiedział:
– To jest tak, idę o godzinie 9.00 rano do ośmiu moich małych brzdąców w wieku 16 miesięcy a 2 lata, podcieram im pupy, łaskoczę je, one mnie łaskoczą, bawimy się w łaskotki…
– Czyli to jest coś co sprawia panu przyjemność? – spytał jeden z rozmówców.
– To mnie mocno poruszało… (…) Może pan im tymi łaskotkami przekazywać różne wyobrażenia. A dlaczego ja je… Dlaczego nie przekazywać im wyobrażeń? (…) Wiecie, że seksualność takiego malca jest absolutnie fantastyczna.  Trzeba w każdym razie być uczciwym, poważnym.

– Ja pracowałem wcześniej z bardzo małymi, ale ci bardzo mali to inna sprawa, z dziećmi w wieku 4-6 lat. Czy wiecie jak mała dziewczynka w wieku 5,5 roku zaczyna was rozbierać to fantastyczne. To fantastyczne, bo to jest gra… absolutnie erotyczna, maniakalna. (…)

Jeszcze bardziej szokujące są fragmenty książki autorstwa Daniela Cohn-Bendita z jego książki z roku 1975 pt. „Wielki Bazar”. Tak Cohn-Bendit  opisywał swoją „pracę” w przedszkolu alternatywnym: „Mój ciągły flirt z dziećmi szybko przyjął charakter erotyczny. Te małe pięcioletnie dziewczynki już wiedziały, jak mnie podrywać. Kilka razy zdarzyło się, że dzieci rozpięły mi rozporek i zaczęły mnie głaskać. Ich życzenie było dla mnie problematyczne. Jednak często mimo wszystko i ja je głaskałem…” (za: Gość Niedzielny – Propagator pedofilii).

ADVERTISEMENT

Francuzi nie mogą znać prawdy o Danielu Cohn-Bendit

Film z pedofilskimi wypowiedziami Cohn-Bendita jest pod szczególnym nadzorem we Francji. W roku 2013 portal wPolityce donosił Daniela Cohn-Bendita, dla którego seks z pięcioletnim dzieckiem jest „obłędny i maniakalny”, chroni państwo francuskie. Blokuje ono filmy kompromitujące lewaka.

Jak pisał portal wPolityce: Olivier Bault z francuskiego portalu internetowego „Nouvelles de France” (…) poprosił o możliwość umieszczenia na portalu filmu z programu telewizyjnego na francuskim kanale, na którym młody Cohn-Bendit, najwyraźniej rozochocony przyjęciem jakichś narkotyków, co sam zresztą przyznał, ku uciesze innych gości, opowiada o swoich przygodach seksualnych z pięcioletnimi dziećmi. (…) Spełniliśmy prośbę naszych francuskich kolegów – na portalu „Nouvelles de France” rodacy Cohn-Bendita mogli oglądać i posłuchać szczerych i obrzydliwych wypowiedzi eurodeputowanego. Jednak tylko przez krótki moment. Po pewnym czasie „nieznani sprawcy” ponownie zablokowali Francuzom możliwość obejrzenia filmu z Cohn-Benditem. (…)

Portal wPolityce zauważa, że Cohn-Bendit nigdy nie wytoczył nikomu procesu o zniesławienie i w związku z tym „żaden sąd nie mógł wpływać na blokadę filmu”. Skąd więc ta blokada? Jak wyjaśnia wPolityce: Nasi koledzy po fachu znad Sekwany przeprowadzili krótkie śledztwo dziennikarskie. Odkryli, że film z wyznaniem lewackiego „lovelasa” został we Francji zablokowany przez… Institut national de l’audiovisuel, czyli coś w rodzaju polskiej Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, z tym że Institut national de l’audiovisuel zajmuje się głównie opieką nad archiwaliami audiowizualnymi. (…)

Guy co poparł Nowoczesną

Guy Verhofstadt jest politykiem europejskim dosyć dobrze rozpoznawalnym przede wszystkim ze względu na jego ciągłe ingerowanie w wewnętrzne sprawy Polski. Ten belgijski polityk był trzykrotnie premierem Belgii w okresie od 1999 roku do 2008. To właśnie w okresie rządów Verhofstadta parlament belgijski w roku 2002 przyjął ustawę legalizującą eutanazję. A w roku 2003 dokonano częściowej dekryminalizacji jeśli chodzi o posiadanie narkotyków (marihuany). W roku 2015, w roku wyborów parlamentarnych, Guy Verhofstadt poparł Ryszarda Petru i Nowoczesną. Wspierał tę partię w kolejnych latach, uczestnicząc m.in. w kongresie Nowoczesnej w roku 2017. „Nowa, otwarta i bardzo potrzebna siła to Nowoczesna” – mówił w filmie skierowanym do Polaków Guy Vehofstadt tuż przed wyborami parlamentarnymi.

Arabizacja Europy – pomysł rewolucjonistów

Manifest Guya Verhofstadta i Daniela Cohn-Bendita został napisany zanim w roku 2015 zostały otworzone granice Unii Europejskiej dla masowej imigracji islamskiej z Azji i Afryki Północnej. Tak, popularne wówczas hasło, że do Europy ciągną „lekarze i inżynierowie” już w 2012 roku było lansowane przez Verhofstadta i Cohn-Bendita.

„Nacisk demograficzny nie jest już zrównoważony w wielu krajach. Ogromna liczba wykształconych ludzi poniżej trzydziestego roku życia, zwłaszcza w świecie arabskim, nie ma pracy i obserwuje w telewizji i internecie, jak wyglądają sprawy w innych częściach świata. Oni także chcą mieć pracę, dochód i przyzwoite miejsce do życia. Oni także żądają praw i wolności, które są dla nas oczywiste. Europa nie ma wyboru. Nasz starzejący się świat potrzebuje tych młodych ludzi” – piszą w Verhofstadt i Cohn-Bendit w swoim manifeście.

ADVERTISEMENT

Rewolucja roku 1968, w której aktywnie brał udział Cohn-Bendit, była jedną z przyczyn zmiany myślenia pokoleniowego. Przyczyn problemów demograficznych Europejczyków należy szukać właśnie m.in. w tej rewolucji. Powszechna antykoncepcja, aborcja to są „osiągnięcia” pokolenia ’68. Rewolucjoniści z tamtych czasów, którzy są współodpowiedzialni za kryzys demograficzny, teraz znajdują rozwiązanie problemu, który sami wykreowali. Rozwiązaniem problemu jest ściąganie imigrantów z Azji i Afryki. I według obu rewolucjonistów „Europa nie ma wyboru”.

„Tylko poprzez migrację Europa będzie mogła w przyszłości utrzymać swój dobrobyt. W końcu Europa ewidentnie się starzeje” – czytamy w manifeście. „(…) Przyszłe pokolenia będą odczuwały dramatyczne konsekwencje spadającej liczby urodzeń w Europie.”

Rewolucja postnarodowa, jak rewolucja amerykańska i francuska

„Europejczycy byli misjonarzami. Często misjonarzami zła – wyprawy krzyżowe, podbój Ameryki Łacińskiej, w czasie którego jej rdzenni mieszkańcy byli rozdeptywani i masakrowani. Później Europa i Ameryka Północna stały się sceną dla gorliwości misyjnej Francuzów i Amerykanów, równie mesjanistycznych, ale tym razem w znaczeniu świeckim. Prawdziwych rewolucjonistów próbujących upowszechniać wartości oświecenia i ogień rewolucji amerykańskiej i francuskiej na całym świecie.”

Ogień rewolucji amerykańskiej przyniósł w Ameryce utrwalenie na kolejne blisko 100 lat niewolnictwa, a przez kolejne 100 lat Murzyni ciągle nie byli pełnoprawnymi obywatelami w Stanach Zjednoczonych. Tymczasem katolicka Hiszpania już na początku XVI wieku przyznała pełnię praw Indianom na podbitych przez konkwistadorów ziemiach Ameryki Południowej i Łacińskiej. W oświeceniowych Stanach Zjednoczonych w XIX wieku Indianie byli przepędzani z ziem na których mieszkali, a rząd amerykański łamał wszelkie zawierane z nimi po drodze traktaty.

Rewolucja francuska to jedna wielka rzeź, którą przebiła jedynie rewolucja bolszewicka. Szacuje się, że w wyniku samych egzekucji życie straciło od kilkunastu tysiecy do 35 tysięcy ludzi. Wojna w Wandei to już kolejne setki tysięcy zabitych. A cały okres wojen rewolucyjnych we Francji i wojen cesarstwa szacuje się na około 2 miliony ofiar! Oto bilans gorliwości misyjnej Francuzów na przełomie XVIII i XIX wieku. Nie da się nawet porównać tej „gorliwości” do „złych” wypraw krzyżowych.

Cel: GLOBALIZCJA

Zadanie jakie w manifeście stawiają sobie i innym „oświeconym” Verhofstadt i Cohn-Bendit to „aktualizacja Projektu Europejskiego dla Europy i dla jutrzejszego świata”. „Znów musimy być tak kreatywni jak pionierzy idei europejskiej w przeszlości. I przede wszystkim musimy bronić jej przed wszystkimi tymi, którzy się jej sprzeciwiają. Zaatakować ich czołowo. Walczyć przeciwko nacjonalistom, konserwatystom i populistom. (…)”

„(…) Europa musi dać wymiar społeczny, ekologiczny i polityczny gospodarczo-finansowej globalizacji dzisiejszych czasów. Europa musi skończyć to, co zaczęła na szczeblu światowym: globalizację. Jednakże żadna z tych rzeczy nie może mieć miejsca bez jednej – Europa musi raz na zawsze otrząsnąć się z demonów narodowych, musi na dobre odejść od koncepcji państw narodowych. Europa prawdziwie potrzebuje radykalnej zmiany, prawdziwej rewolucji, należy ustanowić federalną Unię Europejską, federalną Unię, która pozwoli Europie na zajęcie swojego miejsca na nadchodzącym świecie postanrodowym tak szybko, jak to możliwe (…)”.

Foto: Daniel Cohn-Bendit i Guy Verhofstadt w trakcie jednej z debat poświęconej „manifestowi rewolucji postnarodowej”