Kościół Katolicki

Gietrzwałd. Czy Matka Boska w roku 1877 zapobiegła wybuchowi wojny światowej?

Czy do wybuchu I wojny światowej mogło dojść jeszcze w XIX wieku? Zdaniem Grzegorza Brauna tak, ale bieg wydarzeń zmieniła masowa pielgrzymka ludzi do Gietrzwałdu, gdzie objawiła się Matka Boża. W krytycznym momencie kluczowe szlaki kolejowe zostały zablokowane – czytamy w opisie filmu „Od Gietrzwałdu do Niepodległości” na kanale eMisjaTv na  Yotube.

Grzegorz Braun stawia tezę badawczą, że do wojny światowej mogło  dojść już znacznie wcześniej, bo w roku 1877. Również Polacy mieli odegrać w tej wojnie swoją rolę, jak zwykle chodziło o wzniecenie powstania, co było w interesie geopolitycznym głównie Wielkiej Brytanii. Ale nie ten fragment wydarzeń w całej tej historii przybliżanej przez Grzegorza Brauna, jest najważniejszy. Punkt krytyczny koncentruje się na małej wiosce Gietrzwałd i pobliskiej stacji kolejowej w Biesalu. Grzegorz Braun dostrzegł to czego nie dostrzegł nikt inny wcześniej. Dostrzegł że to, iż Matka Boska objawiła się właśnie w Gietrzwałdzie i to, że te objawienia trwały przez całe lato 1877 roku, nie było przypadkowe.

Fragmenty z książki Grzegorza Brauna „Gietrzwałd 1877: Nieznane konteksty geopolityczne”:

– Kończąc edukację historyczną na etapie szkoły średniej wychodzimy z założenia, że w okresie między powstaniem styczniowym a wymarszem Pierwszej Kompanii Kadrowej zupełnie nic się nie dzieje. Żadne polskie miasto nie jest oblegane, nikt nie ginie na szańcach i nie biega z bronią po lasach. A jednak dochodzi w tym czasie do wydarzeń bardzo istotnych z punktu widzenia historii Polski. Niemcy się jednoczą. Trwa kulturkampf wymierzony w kościół katolicki, a tym samym także naród polski, który chce religii w szkołach i mszy w rodzimym języku. W tej atmosferze, w protestanckim morzu Warmii i Mazur, w małej wiosce Gietrzwałd objawia się Polakom Najświętsza Maryja Panna.

ADVERTISEMENT

– Wieść objawieniu szybko rozchodzi się po świecie. Setki tysięcy ludzi przemierzają Warmię, aby doświadczyć cudu. Szlaki komunikacyjne zostają kompletnie zablokowane. Matka Boża objawia się dwóm dziewczynkom: Basi Szamulowskiej i Justynie Szafryńskiej. W tym czasie na wschodzie trwa wojna rosyjsko-turecka. W dniu kiedy Najświętsza Panna ukazuje się po raz pierwszy, główne siły Rosjan przeprawiają się przez Dunaj. Mają dokonać skoncentrowanego natarcia na Bałkany. Sytuację na froncie obserwują Niemcy, które szykują się do prewencyjnego uderzenia na wschód. Po stronie Imperium Osmańskiego opowiada się Wielka Brytania, która w ramach Wielkiej Gry chce zablokować drogę Rosji do oceanu.

– W tym czasie rozebrana Polska funkcjonuje jako teatr zastępczy, teren dywersji, gdzie można związać siły przeciwnika. Pojawiają się agitatorzy zachęcający do powstania. Zaborcy analizują plany rewizji granic. Ich zapędy studzi pół miliona ludzi pielgrzymujących przez Polskę do Gietrzwałdu.